Kilka życiowych zakrętów – Dziękuję serdecznie w imieniu naszych czytelników, że zgodziła się pani na wywiad – rzekła z wdzięcznością dziennikarka Olga Koperska, siadając pośpiesznie w wygodnym fotelu stojącym pośrodku dworskiego salonu. Pracowała w białostockim tygodniku „Nowiny Podlasia” i od prawie pół roku namawiała Anielę, by ta podzieliła się z ludźmi opowieścią o swoim życiu. Bądź co bądź na Podlasiu …




