Historia pewnej przyjaźni (fragment powieści „Tajemnice starego domu”) Wszelkie prawa zastrzeżone – Dziadek uwielbiał to miejsce. Tutaj czytał, rozmawiał z babcią lub zwyczajnie milczał. Czasami patrzył gdzieś w dal i wydawało mi się, że widzi więcej niż wszyscy – opowiadałam. Siedzieliśmy z Jonasem na werandzie. Zbliżała się północ. Przez ostatnie cztery dni nie mogliśmy się nacieszyć rozmową. Adaś przejął …





